CHWYtY
MIŁOŚĆ
JAK OGIEŃ
D
h
D
h
Kochanie, strzeż się, strzeż,
kochanie, ostrożnie
G
Asus4
G
Asus4
Nie podchodź tak blisko płomieni,
jeśli nie chcesz w popiół się
zmienić, proszę
Kochanie, strzeż się, strzeż, bo z miłością
jak z ogniem
Jeśli nie chcesz, by do cna cię strawił,
kotku, z miłością nie ma
zabawy...
G
G7+
D
A
Ref: I tak zaczyna się ta
niewiarygodna historia
Choć ostrzegałam go, on płonął
jak żywa pochodnia
G
Asus4
h
E7
Wiec jaki sens w kochaniu jest, gdy wokół
miejsca brak dla spalonych serc ?
G
D
D
Kochanie, ty strzeż
się, strzeż
Kochanie, nie zbliżaj się, kochanie ostrożnie
Nie prowokuj mych ust czerwieni, nie
sobie jesteśmy przeznaczeni
Ref: I tak zaczyna się ta
niewiarygodna historia
Choć ostrzegałam go, on płonął
jak żywa pochodnia
Wiec jaki
sens w kochaniu jest, gdy wokół
miejsca brak dla spalonych serc ?
G
A
Dsus4
Kochanie, ty strzeż się strzeż
Kochanie, wiec spiesz się, spiesz, bo
życie tak krótkie jest
I zamiast dalej tak tonąc, wole
choć raz w swoim życiu spłonąć
Ref: I tak zaczyna się ta
niewiarygodna historia
Choć ostrzegali mnie, ja płonę
jak żywa pochodnia
G
G7+
D A
Jak
pochodnia, jak pochodnia-a-a-a
G
Asus4
h7
B
Bo taki sens
w kochaniu jest, ze choć
miejsca brak dla spalonych serc
G Asus4 h7
E7
To ja,
tyle spalonych serc
G
A
G
A
G
A
D
Kochanie, ja
tez, kochanie ja tez, kochanie, tez
spłonąć chce
::..Powrót
do: -chwyty- ..::