---->  Polski serwis internetowy - Edyta Bartosiewicz - kobieta - matka - gwiazda  <---- Autor: Kamil Kochn

 
 -home
 -biografia
 -albumy
 -projekty
 -newsy
 -galeria
 -multimedia
 -wywiady
 -recenzje
 -relacje
 -kalendarz
 -chwyty
 -sonda
 -humor
 -teksty
 -forum
 -virtual edi
 -twój głos
 -fan-club's
 -fc XXI wiek
 -formularz
 -linkownia
 -banery
 -english
 -księga gości
 -o stronie
 -kontakt
 -autor
 -info

Zagłosuj ! ! !

Jeżeli możesz kliknij poniżej-oddasz swój głos na stronkę...
Wystarczy jedno kliknięcie



 

 :: Teksty ::


TEkSTY
 autorstwa Edyty Bartosiewicz

KOSMICZNA REWOLUCJA


Mili goście przybywajcie
Wszystkich zapraszamy!
Na międzyplanetarne party jakiego nie znamy
Lepszej nie ma dziś zabawy w całej galaktyce
Gdy nas złączą podniebnego tańca tajemnice

 

Tańcz, tańcz, tańcz
Kosmiczna rewolucja!
Bang, bang, bang
W serca kwiatami
Tańcz, tańcz, tańcz
Kosmiczna odyseja
Bang, bang, bang
Kto nie jest z nami



Kosmonauci i kosmici
Bogowie i boginie
Nieważne jaki jest twój styl
I jakie nosisz imię



Meteory i komety
Cud mężczyźni i ich kobiety
Na orbitach wszystkich planet
Złączył nas kosmiczny taniec
Tak namiętni w czasu pętli
Całkiem tańcem opętani
Nie ma granic, tu nie ma granic
Przybywajcie, zapraszamy!

 

LA FAMME DU ROI

La famme du roi elle est belle, n'est-ce pas?
Elle est du lait et chocolat
La famme du roi, tres belle, n'est-ce pas?
Mon doux garcon, tu perds ton temps

Combien d'hommes sont partis
Le roi est jaloux
Combien d'hommes ce sont en dormis
Le roi est atroce

La famme du roi, elle est belle, n'est-ce pas?
Elle est du lait et chocolat
La famme du roi, tres belle, n'est-ce pas?
Mon doux garcon, je te dis que tu perds ton temps

Combien d'hommes sont perdus
Mon petit soldat, elle peut tourner la tete
Combien d'hommes ce sont en dormis
C'est comme une maladie
Elle ne sera jamais a toi

Tu perds ton temps mon petit soldat

 

PODRÓŻUJĄC

Lekka jak wiosenny puch
Gdzieś spod przymkniętych powiek
W odległy świat wymykam się
Podróżuję sobie

Mijam domy i ludzi
Co spieszą się do pracy
A dla mnie czas nie liczy się
Czas dla mnie nic nie znaczy

Podróży mojej minął dzień
A może całe wieki
Lecz dla mnie czas nie liczy się
Gdy przymknę swe powieki

Powieki
Po - wieki wieki wieki....  

 

WSZYSTKO SIĘ STAJE ILUZJĄ

Wszystko się staje iluzją...
... Za każde słowo złe
Za każdy wbity cierń
Za to czym pragniesz zranić mnie
Za przyprawiony garb
Fałszem podszyty śmiech
Za to czym pragniesz zranić mnie

Wszystko się staje iluzją
Iluzją staje się
Starasz się na próżno
Na próżno starasz się

Wszystko się staje iluzją
Iluzją stajesz się...
... Za nieustanny lęk
Przed tym co stanie się
Za sądy pełne kpin
Za wymierzony cios
Gdy nie spodziewam się
Za to czym pragniesz zranić mnie...

Wciąż za plecami oddech
Wciąż za plecami szept
Dlaczego mi to robisz?
Odpowiedz...
Za każde słowo złe  

 

ZAZDROSZCZĘ CI

Zazdroszczę ci
Wspólnie z nim spędzanych chwil
Czułych słów, pocałunków
Też kiedyś byłam z kimś
Też kiedyś był ktoś bliski mi
Lecz to co szczęściem jest
Trwa zbyt krótko...

Zazdroszczę ci
Rozstań i powrotów
Gdy miejsca wciąż jest dość
Na płacz i śmiech
Też kiedyś czułam tak jak Ty
Dziś otulona wspomnieniami
Przyglądam się
Jak zapada zmierzch
Wsłuchaj się
W niezwykłą tę rozmowę liści
Co spadają z drzew
Każdy z nich opowiada swą historię
O szczęściu, co skończyło się.

 

::..W górę ..::

 ::..Powrót do: -Teksty- ..::

 

 

 

Właścicielem i autorem serwisu jest Kamil Kochn. 
Kopiowanie, modyfikacja strony bez zezwolenia autora zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis powstał z myślą o promowaniu osoby Edyty Bartosiewicz.